– Bardzo ważne zwycięstwo, poparte też dobrą grą, z zaangażowaniem zespołu. No i to cieszy - powiedział Ireneusz Mamrot.
fot. FKS Stal Mielec S.A.
- Nie chcę tutaj narzekać, bo uważam, że strzelić trzy bramki tak mocnemu przeciwnikowi to jest duża sztuka. My to zrobiliśmy - mówił Ireneusz Mamrot po zwycięstwie nad Wieczystą Kraków.
- Może Was zaskoczę, ale na pewno ja byłem bardziej zadowolony dzisiaj, jeśli chodzi o taktykę z drugiej połowy. Uważam, że lepiej graliśmy, zwłaszcza w defensywie. W tej pierwszej połowie kilka razy, może to nie były sytuacje stuprocentowe poza jedną przy wyniku 1-1, którą Maciek obronił, ale było sporo piłek między naszej linią. Później w drugiej połowie to ewidentnie poprawiliśmy - rozpoczął Ireneusz Mamrot.
Chociaż drużyna nie wykorzystała w pełni potencjału szybkich ataków, trener zaznaczył, że wynik i tak był satysfakcjonujący.
- Z tej pierwszej połowy na pewno więcej powinniśmy wyciągnąć z ataków szybkich, bo były 2-3 sytuacje, które mogliśmy trochę lepiej rozwiązać. Natomiast nie chcę tutaj narzekać, bo uważam, że strzelić trzy bramki tak mocnemu przeciwnikowi to jest duża sztuka. My to zrobiliśmy - dodał.
Więcej o meczu:
Stal Mielec - Wieczysta Kraków
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.