2026-01-28 14:00:00

PCLA będzie gotowe jesienią. Jest ryzyko, że nie odbędą się tam duże imprezy

Podobne tematy piłka nożna Resovia PCLA 2 liga
fot. Resovia
fot. Resovia
Dyskusja podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa ujawniła problem związany z przyszłym funkcjonowaniem Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. Brak alternatywnej drogi dojazdowej może uniemożliwić organizację dużych wydarzeń na nowym stadionie.
 
Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma zostać oddane do użytku jesienią 2026 roku. Na obiekcie swoje mecze będzie rozgrywać drugoligowa Resovia. Jak wynika z dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa, istnieje jednak realne ryzyko, że na nowym obiekcie nie będzie można organizować imprez masowych powyżej 1 tys. osób. Problemem jest brak alternatywnej drogi dojazdowej. O sprawie jako pierwszy informował portal czytajrzeszow.pl.

Spór o tereny i „Balcerek”

Kluczowe działki, niezbędne do budowy drugiego dojazdu do PCLA, należą do dewelopera Resovia Residence. Miasto rozważa zamianę gruntów. W zamian za teren przy ul. Wyspiańskiego samorząd mógłby przekazać inwestorowi działkę przy ul. Moniuszki, znaną jako plac Balcerowicza, gdzie funkcjonuje bazar „Balcerek”. Warunkiem władz miasta jest zapewnienie w nowym obiekcie miejsca dla kupców.
 
Podobna propozycja zamiany pojawiła się już w 2023 roku, jednak została wówczas zablokowana przez Radę Miasta, m.in. po sprzeciwie handlujących na „Balcerku”.

PCLA bez imprez masowych?

Do tematu wrócono podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Radni pytali wprost o możliwość organizowania imprez masowych na nowym stadionie. Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek przyznał, że bez budowy drugiej drogi dojazdowej, wymaganej m.in. przez policję, nie będzie to możliwe.
 
Stadion ma pomieścić 8 tys. widzów, a w przypadku koncertów nawet 20 tys. osób, ale bez alternatywnego dojazdu nie spełnimy wymogów dla dużych wydarzeń – tłumaczył prezydent.
 
Wizualizacja PCL (fot. Urząd Miasta Rzeszowa)
 

Reakcje radnych

Informacje przekazane przez prezydenta wywołały zaniepokojenie wśród części radnych. Zwracano uwagę, że chodzi o inwestycję wartą około 200 mln zł, która przy obecnym układzie działek może nie spełniać wymogów dla imprez masowych.
 
Padły również pytania o to, dlaczego wcześniej nie zabezpieczono terenów pod drogi pożarowe i ewakuacyjne. Prezydent odpowiadał, że miasto kupiło wszystkie działki, które w tamtym czasie były możliwe do nabycia, a dalsze działania wymagają zgody właścicieli gruntów.

Co dalej z PCLA?

Pełnomocnik prezydenta ds. inwestycji Dariusz Urbanik wyjaśniał, że stadion zaprojektowano z myślą o zawodach lekkoatletycznych, imprezach masowych oraz wydarzeniach podwyższonego ryzyka. W dwóch ostatnich przypadkach kluczowe są drogi ewakuacyjne i dojazdowe.
 
Jesteśmy już po rozmowach w tej sprawie, mamy wyznaczone dwie alternatywne drogi, mamy do pokonania pewne wyzwania, trwają rozmowy i mam nadzieję, że zakończą się finałem - zaznaczył Dariusz Urbanik.
 
Losy zamiany gruntów z deweloperem mogą zostać rozstrzygnięte podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa zaplanowanej na koniec lutego.

Czytaj także

Komentarze (36)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.