Pogoń-Sokół Lubaczów w biało-niebieskich strojach (fot. facebook.com/pogonsokol / archiwum)
Piłkarze Pogoni-Sokoła Lubaczów sprawili sporą niespodziankę remisując w wyjazdowym meczu z Chełmianką Chełm. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.
Spotkanie w Chełmie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Pogoń-Sokół Lubaczów zagrała odważnie i nie przestraszyła się wyżej notowanego rywala. Podopieczni Andrzeja Paszkowskiego grali wysokim pressingiem i sprawiali sporo problemów graczom Chełmianki Chełm.
Dobrze w bramce spisywał się Adrian Kostrzewski, choć raz musiał ratować drużynę po błędzie który popełnił.
Pierwszy gol w tym spotkaniu padł dopiero w 66. minucie, a jego autorem był Bartosz Zbroiński. Pogoń-Sokół Lubaczów wyszła na prowadzenie.
Po stracie gola Chełmianka Chełm zaatakowała odważniej i przyniosło to efekty po niespełna kwadransie gry. W 80. minucie piłkę do siatki Adriana Kostrzewskiego skierował Paweł Tomczyk.
W samej końcówce świetną szansę, by przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Pogoni-Sokoła Lubaczów miał jeszcze Kacper Chełmecki, ale zabrakło mu precyzji. Gospodarze także nie zdołali strzelić zwycięskiego gola, więc spotkanie zakończyło się remisem 1-1.
Chełmianka Chełm: Wilk - M. Cichocki, Koncewicz-Żyłka, Krawczun, Kobiałka (61), Adamski (61. Maszkowski), P. Cichocki, Banaszewski, Mydlarz (72. Tomczyk), Okoniewski (72. Abate), Wojdakowski (61. Kuzdra).
Pogoń-Sokół Lubaczów: Kostrzewski - Jaślar, Szczyrek, Gul, Ploshchynskyi - Bielenda (68. Imiela), Marciniec, Zbroiński (84. Masar) - Khromykh, Majda (84. Pawlik), Chełmecki.
Sędziował: Hubert Zięba (Pińczów).
Żołte kartki: Krawczun, Kobiałka, Adamsk, Mydlarz, Kuzdra - Szczyrek, Chełmecki.
Więcej o meczu:
Chełmianka Chełm - Pogoń-Sokół Lubaczów
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.


























































































