Stal Stalowa Wola bez punktów w starciu z Wartą Poznań (fot. Daniel Tracz/ Stal Stalowa Wola)
Stal Stalowa Wola przegrała z Wartą Poznań 0-1. Decydującego gola w drugiej części spotkania zdobył Filip Waluś.
W ostatniej kolejce Stal Stalowa Wola odniosła pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej. Podopieczni Macieja Musiała chcieli pójść za ciosem, jednak na ich drodze stanęła niepokonana w drugiej części sezonu Warta Poznań, która walczy o bezpośredni awans na zaplecze Ekstraklasy.
Już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu Mikołaj Smyłek został sprawdzony strzałem Sebastiana Stebleckiego. Chwilę później odpowiedzieli gospodarze kiedy z dystansu uderzył Hubert Tomalski, lecz bez problemu interweniował Leo Przybylak.
W kolejnych minutach tempo gry wyraźnie spadło, a kibice zgromadzeni na stadionie z trudem mogli doszukiwać się klarownych sytuacji pod bramką którejś ze stron. Po około pół godzinie gry ponownie zatrudniony został Mikołaj Smyłek, tym razem broniąc strzał Igora Kornobisa.
Tuż przed przerwą spore zamieszanie zrobiło się w polu karnym gości po rzucie rożnym, jednak żaden z zawodników „Stalówki” nie zdołał oddać celnego strzału. Po drugiej stronie boiska swoich sił spróbował jeszcze Kacper Szymanek, ale i tym razem lepszy okazał się bramkarz gospodarzy.
Po zmianie stron na murawie pojawił się Maksymilian Hebel i szybko zaznaczył swoją obecność na boisku. Pomocnik oddał groźny strzał z woleja, lecz kapitalną interwencją popisał się Leo Przybylak. Stal Stalowa Wola naciskała i w 57. minucie blisko otwarcia wyniku był Kacper Śpiewak, jednak jego strzał głową z bliskiej odległości zatrzymał golkiper Warty Poznań.
Dwie minuty później to goście objęli prowadzenie. Filip Waluś przejął piłkę po niedokładnym podaniu Piotra Żemło, ruszył na bramkę i precyzyjnym strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał Mikołaja Smyłka.
W kolejnych minutach piłkarze Warty Poznań wyraźnie się cofnęli i umiejętnie grali w defensywie, neutralizując kolejne próby gospodarzy.
W końcówce podopieczni Macieja Musiała mieli jeszcze jedną okazję do wyrównania. Po dośrodkowaniu w pole karne niepewnie interweniował Leo Przybylak, później próbował jeszcze Dawid Wolny, jednak wynik nie uległ już zmianie.
Stal Stalowa Wola: 33. Mikołaj Smyłek - 21. Maciej Jaroszewski, 6. Piotr Żemło, 55. Damian Oko, 23. Krystian Getinger - 17. Hubert Tomalski (70, 19. Dawid Wolny), 7. Mateusz Radecki (77, 20. Jakub Niedbała), 87. Kacper Morawiec (70, 77. Jakub Kendzia), 18. Michał Surzyn (46, 10. Maksymilian Hebel), 11. Patryk Zaucha (77, 30. Jakub Sobeczko) - 90. Kacper Śpiewak.
Warta Poznań: 42. Leo Przybylak - 16. Igor Kornobis, 15. Paweł Kwiatkowski, 4. Tomasz Wojcinowicz, 24. Dmytro Awdiejew, 17. Marcel Stefaniak - 7. Filip Waluś (89, 11. Filip Tonder), 8. Kamil Kumoch, 71. Sebastian Steblecki (58, 20. Karol Dziedzic), 19. Kacper Szymanek (66, 21. Marcel Zylla) - 23. Patryk Kusztal (58, 99. Michał Smoczyński).
żółte kartki: Śpiewak, Sobeczko.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.


























































































