Koniec meczu
Meksyk 2
Ekwador 0
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
Wisła Kraków 4
Puszcza Niepołomice 0
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Stal Mielec 1
Podhale Nowy Targ 5
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Anglia 2
DR Konga 1
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
Belgia 3
Senegal 2
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
USA 2
Bośnia i Hercegowina 0
Mistrzostwa Świata 2026
Dziś, 21:00
Hiszpania -
Austria -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 01:00
Portugalia -
Chorwacja -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 05:00
Szwajcaria -
Algieria -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 18:00
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa -
Stelmet Falubaz Zielona Góra -
PGE Ekstraliga
Jutro, 20:00
Australia -
Egipt -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 20:30
Fogo Unia Leszno -
Betard Sparta Wrocław -
PGE Ekstraliga
04.07, 00:00
Argentyna -
Republika Zielonego Przylądka -
Mistrzostwa Świata 2026
04.07, 03:30
Kolumbia -
Ghana -
Mistrzostwa Świata 2026
04.07, 19:00
Kanada -
Maroko -
Mistrzostwa Świata 2026
04.07, 23:00
Paragwaj -
Francja -
Mistrzostwa Świata 2026
05.07, 13:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź -
Hunters PSŻ Poznań -
Metalkas 2. Ekstraliga
05.07, 15:15
Polonia Piła -
Cellfast Wilki Krosno -
Metalkas 2. Ekstraliga
05.07, 17:00
Orlen Oil Motor Lublin -
Gezet Stal Gorzów -
PGE Ekstraliga
05.07, 19:30
Bayersystem GKM Grudziądz -
Pres Grupa Deweloperska Toruń -
PGE Ekstraliga
05.07, 22:00
Brazylia -
Norwegia -
Mistrzostwa Świata 2026
06.07, 02:00
Meksyk -
Anglia -
Mistrzostwa Świata 2026
07.07, 02:00
USA -
Belgia -
Mistrzostwa Świata 2026

Bartłomiej Lipiński: Wytrzymaliśmy w trudnych momentach – to dobry prognostyk na przyszłość

fot. Norwid Częstochowa
fot. Norwid Częstochowa
Steam Hemarpol Norwid Częstochowa pokonał na wyjeździe Asseco Resovię 3-2. Zobaczcie co po tym pojedynku powiedział nam Bartłomiej Lipiński, przyjmujący ekipy z Częstochowy.

- Odnieśliście niespodziewane zwycięstwo nad Asseco Resovią 3-2, tym bardziej niespodziewane po niedzielnym wystepie z Barkomem Lwów. Dlaczego te ostatnie dwa mecze były tak diametralnie różne?

- Przede wszystkim to były dwa zupełnie różne spotkania. W niedzielę mecz nie poszedł po naszej myśli, bo Lwów grał naprawdę świetną siatkówkę. Nie byliśmy w stanie nawiązać walki w żadnym secie, może poza drugim. Przegraliśmy to spotkanie i dzisiaj przyjechaliśmy z „resetowaną” głową. Wiedzieliśmy, że musimy zagrać dobrą siatkówkę, bo łatwo nie będzie, i tak rzeczywiście było.

Nasza gra w pierwszym secie była bardzo dobra. W drugim również mieliśmy swoje szanse. W trzecim dominował zespół z Rzeszowa, a w czwartym secie do samego końca wierzyliśmy, że możemy doprowadzić do tie-breaka. W decydującej partii graliśmy naprawdę fantastyczną siatkówkę i bardzo się cieszę, że wytrzymaliśmy w tych trudnych momentach, bo to na pewno dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami. Liga jest naprawdę trudna. Dwa dni temu przegraliśmy spotkanie, które teoretycznie powinniśmy wygrać, a dzisiaj nie byliśmy faworytem i udało się wywieźć dwa punkty, z czego bardzo się cieszymy.

- Można powiedzieć, że ta liga jest nieobliczalna – w każdym meczu ciężko ocenić, kto jest faworytem. Chciałbym jednak zapytać o Waszą dyspozycję. Nie licząc meczu z Barkomem Lwów to macie naprawdę świetny początek sezonu.

- Tak, na pewno czujemy, że mamy potencjał w zespole, ale teraz trzeba go wykorzystać. Gra czasami wygląda lepiej, czasami gorzej, ale staramy się z meczu na mecz poprawiać pojedyncze elementy i szczegóły, które w takich spotkaniach jak to decydują o końcowym wyniku. Myślę, że cztery zwycięstwa i cztery porażki to powód do radości, ale też nie popadamy w hurraoptymizm, bo liga jest ciężka. Przed nami mecz z Katowicami, który na pewno również będzie trudny. Mamy teraz chwilę, żeby potrenować, bo październik jest bardzo wymagający – mamy sporo spotkań. Ale nie spuszczamy głów, ciężko pracujemy, i bardzo się cieszę, że dzisiaj udało się wygrać.

- Czy łatwiej zmotywować się na takie zespoły jak Asseco Resovia czy Jastrzębski Węgiel?

- Nie, motywacja jest zawsze taka sama. Podchodzimy do każdego spotkania z takim samym nastawieniem, czy po drugiej stronie jest Resovia, Barkom, czy Jastrzębski Węgiel. Staramy się grać naszą najlepszą siatkówkę, choć czasem wychodzi to lepiej, a czasem gorzej. Trzeba pamiętać, że nasza drużyna to nowy zespół, w którym jest wiele nowych zawodników, więc cały czas się zgrywamy. Ale cieszę się, że z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej. Dziś, po trudnym meczu z Barkomem, wyszliśmy i zagraliśmy kawał dobrej siatkówki, zdobywając dwa punkty do tabeli.

- Na co Wasz zespół stać. Jak ocenisz potencjał Norwida Częstochowa po tych ośmiu kolejkach Plus Ligi?

- Jeszcze nie wiem, na co nas stać. Życie nauczyło mnie, że czasami zespół jest budowany, by grać w play-offach, a potem może w nich nie być. Staram się koncentrować na kolejnym meczu, dawać z siebie wszystko, a co przyszłość przyniesie, zobaczymy w listopadzie i grudniu.

Rozmawiał Maciej Decowski-Niemiec

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.