Zakończony
ŁKS II Łódź 1
Świt Szczecin 1
II liga
Zakończony
Raków Częstochowa 2
Korona Kielce 0
Ekstraklasa
Zakończony
Wisłok Wiśniowa 2
Polonia Przemyśl 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Karpaty Krosno 2
Legion Pilzno 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Pres Grupa Deweloperska Toruń 54
Stelmet Falubaz Zielona Góra 36
PGE Ekstraliga
Zakończony
Stal Łańcut 6
Izolator Boguchwała 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Wisłoka Dębica 3
Sparta Kazimierza Wielka 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Podlasie Biała Podlaska 3
Świdniczanka Świdnik 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Stal Stalowa Wola 3
Sokół Kleczew 0
II liga
Zakończony
Lech Poznań 1
Arka Gdynia 1
Ekstraklasa
Zakończony
Bayersystem GKM Grudziądz 50
Fogo Unia Leszno 40
PGE Ekstraliga
Zakończony
Wisła Kraków 2
Chrobry Głogów 0
I liga
Zakończony
Cracovia II 1
Stal Kraśnik 2
III liga, gr. IV
Zakończony
Chełmianka Chełm 5
Star Starachowice 2
III liga, gr. IV
Zakończony
Śląsk II Wrocław 3
KKS 1925 Kalisz 2
II liga
Zakończony
Widzew Łódź 3
Lechia Gdańsk 1
Ekstraklasa
Zakończony
Korona II Kielce 3
Pogoń-Sokół Lubaczów 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Igloopol Dębica 3
ŁKS Łowisko 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Cosmos Nowotaniec 7
Błażowianka Błażowa 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Podhale Nowy Targ 3
Chojniczanka Chojnice 2
II liga
Zakończony
Avia Świdnik 1
Siarka Tarnobrzeg 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Naprzód Jędrzejów 0
Sokół Kolbuszowa Dolna 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Czarni Połaniec 1
Wiślanie Skawina 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Sokół Nisko 2
LKS Czeluśnica 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
JKS Jarosław 7
Czarni Jasło 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Ekoball Stal Sanok 4
KS Wiązownica 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Błękitni Ropczyce 2
Stal Gorzyce 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Olimpia Grudziądz 2
Rekord Bielsko-Biała 0
II liga
Zakończony
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 4
Wisła II Kraków 3
III liga, gr. IV
Zakończony
Stal Mielec 1
Puszcza Niepołomice 1
I liga
Zakończony
Wieczysta Kraków 0
Miedź Legnica 1
I liga
Zakończony
Znicz Pruszków 1
Polonia Bytom 4
I liga
Zakończony
Górnik Zabrze 0
Zagłębie Lubin 2
Ekstraklasa
Zakończony
Polonia Warszawa 2
Górnik Łęczna 1
I liga
Zakończony
Piast Gliwice 0
GKS Katowice 0
Ekstraklasa
Zakończony
Warta Poznań 0
Sandecja Nowy Sącz 0
II liga
Zakończony
Polonia Piła 31
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 58
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
GKS Tychy 0
Ruch Chorzów 4
I liga
Zakończony
Wisła Płock 0
Motor Lublin 4
Ekstraklasa
Zakończony
Aluron CMC Warta Zawiercie 3
Bogdanka LUK Lublin 1
PlusLiga - faza play-off
Zakończony
Innpro ROW Rybnik 41
Hunters PSŻ Poznań 49
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
Pogoń Siedlce 1
Stal Rzeszów 2
I liga
Zakończony
Zagłębie Sosnowiec 0
Hutnik Kraków 2
II liga
Zakończony
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 31
Gezet Stal Gorzów 59
PGE Ekstraliga
Zakończony
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
Legia Warszawa 1
Ekstraklasa
Zakończony
Unia Skierniewice 2
Resovia 1
II liga
Zakończony
Orlen Oil Motor Lublin 55
Betard Sparta Wrocław 35
PGE Ekstraliga
Dziś, 18:30
Odra Opole -
Pogoń Grodzisk Mazowiecki -
I liga
Dziś, 18:30
Śląsk Wrocław -
ŁKS Łódź -
I liga
Dziś, 19:00
Cracovia -
Radomiak Radom -
Ekstraklasa

Bez niespodzianki! Stal Stalowa Wola przegrała z Lechem Poznań

Stalówka dwoiła się i troiła, ale niestety odpadła z Totolotek Pucharu Polski (fot. Karol Słomka)
Stalówka dwoiła się i troiła, ale niestety odpadła z Totolotek Pucharu Polski (fot. Karol Słomka)
Zespół dowodzony przez Dariusza Żurawia do Boguchwały przyjechał jak po swoje i zrealizował cel. Łatwo jednak nie było, bowiem zielono-czarni postawili bardzo trudne warunki.
 
Mecz fatalnie rozpoczął się dla Stali Stalowa Wola, która bez kompleksów podeszła do tego pojedynku. Lech Poznań pokazał jednak swoją klasę i błyskawicznie wypracował sobie bramkową okazję. Z piłką pobiegł Tymoteusz Puchacz, który świetnym strzałem pokoanał Krystiana Kalinowskiego.
 
20-letni pomocnik sam był zdziwiony takim obrotem spraw, bowiem z pozycji trybun wyglądało to na wrzutkę, która jednak zamieniła się w przepiekne uderzenie, które zaskoczyło golkipera Stalówki. Sytuacja ta dodała skrzydeł piłkarzom Kolejorza, którzy po chwili mogli podwyższyć prowadzenie, jednak defensywa miejscowych zablokowała uderzenie Christiana Gytkjaera.
 
Zielono-czarni jednak nie zamierzali składać broni i pierwszą groźną sytuację wypracowali w 6. minucie. Piłkę przy nodze miał Michał Fidziukiewicz, który nie wahał się i uderzył na bramkę Mickeya Van der Harta, ale futbolówka przeleciała obok słupka.
 
Golkiper poznańskiej drużyny miał coraz więcej roboty, ale dobrze prezentował się w bramce. Holender odważnie interweniował, a doskonałą okazje miał Krzysztof Kiercz. Stal nie zamierzała się poddawać, a sporo dymu z przodu starał się robić wychowanek Jagielloni Białystok.
 
Lech miał coraz mniejszą strefę komfortu, a podniecenie zaczęło schodzić ze Stalówki, która coraz śmielej sobie poczynała na IzoArenie w Boguchwale, którą zna doskonale. Podopieczni Szymona Szydełko dobrze grali też w obronie, wobec czego Kolejorz musiał być mocno skoncentrowany.
 
Obie drużyny cały czas atakowały, tworząc dość dobre widowisko, na dobrze przygotowanej jak na tą porę roku murawie. Coraz bardziej aktywny pod bramką przyjezdnych był Robert Dadok. 22-letni napastnik w tym sezonie ma patent na Kolejorza, bowiem jego rezerwom we Wronkach wbił aż dwa gole, które mocno przyczyniły się do ugrania na tamtym terenie punktów.
 
Poznaniacy mieli sporo szczęścia tego dnia, a ponadto ich opoką był golkiper, który po raz kolejny pokazał klasę. W roli głównej ponownie był wychowanek Tempa Puńców, ale z jego uderzeniem poradził sobie Holender.
 
Stal stwarzała sobie coraz więcej okazji, które wykańczali Bartłomiej Ciepiela oraz Michał Fidziukiewicz, jednak bez powodzenia. Dobre pół godziny gry dało sporo nadziei sympatykom Stalówki, którzy wielokrotnie podkreślali, że uszczęśliwiła by ich bramka.
 
Miejscowi cały czas do tego dążyli, jednak ale Holender nie dawał się zaskakiwać, ale można było być pewnym że trafienie zielono-czarnych w końcu nastąpi. W 34. minucie było o włos, jednak Przemysław Stelmach oraz Krzysztof Kiercz nie dali rady wpakować piłki do siatki.
 
Robiło się coraz niebezpieczniej, a Lech coraz bardziej musiał ratować się przewinieniami. Fakt ten starała się wykorzystywać Stalówka, a konkretnie Michał Fidziukiewicz, który zapewne będzie się śnił po nocach holenderskiemu bramkarzowi.
 
Gospodarze z każdą minutą stwarzali sobie coraz więcej okazji, a publika zgromadzona przy ulicy Technicznej 1 łapała się za głowę, jak one nie wpadały do siatki. Najpierw uderzał Robert Dadok, a po chwili świetną szansę zmarnował Bartłomiej Ciepiela, który za długo się zastanawiał i w porę wyprzedził go Volodymyr Kostevych.
 
Ostatnie minuty pierwszej odsłony, wyglądały tak jak reszta meczu i to cud że Lech prowadzi. Kolejorz jednak w swoich szeregach miał Holendra, który doskonale bronił, dzięki czemu to zespół z Poznania minimalnie wygrywał do przerwy.
 
Zielono-czarni w przerwie konkretnie porozmawiali i na drugą odsłonę wyszli jeszcze bardziej zmotywowani. Poskutkowało to błyskawiczną okazją Michała Fidziukiewicza, ale Mickey Van der Hart bez problemów poradził sobie z tym uderzeniem.
 
Świetny mecz rogrywała Stalówka, jednak Lech miał go pod kontrolą. Łatwo nie było, ale z czasem to zespół z Poznania zaczął atakować i w 53. minucie piłkę wrzucał Tymoteusz Puchacz, a otrzymał ją Tomasz Dejewski, lecz doskonałą interwencję zanotował Krystian Kalinowski.
 
Kolejorz coraz śmielej sobie poczynał na murawie, a bardzo aktywny był strzelec pierwszego gola. Podopieczni Dariusza Żurawia napierali, aż w końcu dopięli swego i w 69. minucie podwyższyli prowadzenie. Świetnie w polu karnym zachował się Pedro Tiba, a formalności dopełnił 24-letni obrońca gości.
 
Ta sytuacja podcięła skrzydła Stali, z której momentalnie zeszło powietrze, jednak Lech nie potrafił tego wykorzystać. Miejscowi jednak nie poddawali się, a swojego gola w tym meczu szukał cały czas Michał Fidziukiewicz, ale Holender w bramce Kolejorza, wyczyniał tego dnia cuda.
 
Podopieczni Szymona Szedełko usilnie zabiegali, aby tego dnia było o nich głośno, bowiem chwilę później swojej szansy spróbował Piotr Witasik, ale uderzył nad poprzeczką. Niedługo po tym, gorąco zrobiło się w szesnastce Lecha, a tym razem w roli głównej był Filip Wójcik, który oddał strzał z trudnej pozycji, ale czujny tradycynie był Mickey Van der Hart.
 
Stalówka cały czas szukała kontaktowego trafienia, jednak bardzo dobrze w obronie grał Lech, który nie dopuszczał gospodarzy do stworzenia jakiegokolwiek zagrożenia. Zielono-czarni dwoili się i troili, ale nie zdołali wcisnąć choćby jednej bramki.
 
Stal Stalowa Wola - Lech Poznań 0-2 (0-1)
 
0-1 Tymoteusz Puchacz (2)
0-2 Tomasz Dejewki (69)
 
Stal Stalowa Wola: Kalinowski – Mroziński, Kiercz, Jarosz, Mistrzyk (79. Śpiewak), Pietras (75. Wójcik), Stelmach, Ciepiela (67. Płonka), Sobotka, Fidziukiewicz, Dadok.
 
Lech Poznań: Van der Hart – Kamiński (68. Satka), Dejewski, Crnomarkovic, Kostewicz, Amaral (66. Muhar), Moder, Tiba, Puchacz, Marchwiński, Gytkjaer (75. Tomczyk)
 
Żółta kartka: Stelmach - Crnomarkovic
 
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.