2018-09-09 09:50:41

Stal Rzeszów ratuje remis w końcówce meczu z Podlasiem Biała Podlaska

fot. Stal Rzeszów
Trener Janusz Niedźwiedź po przegranym 1-3 wyjazdowym spotkaniu z Avią Świdnik mówił, że jego graczom brakowało w tym meczu skuteczności, co zaważyło na ostatecznym wyniku spotkania. Wnioski trafne, lecz kalibracja niecelnych celowników nie przebiegła prawidłowo. Stal Rzeszów straciła punkty na własne życzenie.
 
Multum stworzonych okazji oraz widoczna przewaga w posiadaniu piłki nie przełożyły się na wynik, mimo że spotkanie Stal Rzeszów zaczęła zgodnie z planem.
 
W 14 minucie po akcji prawą stroną Dominika Chromińskiego, podanie Damiana Nowackiego na bramkę zamienił Łukasz Zagdański. Na uwagę zasługuje zachowanie Chromińskiego, który przekładając piłkę między nogami obrońcy Podlasia Biała Podlaska znalazł się oko w oko z bramkarzem gości i miał sporo czasu na podjęcie decyzji oraz dokładne zagranie do wychodzącego na pozycję napastnika.
 
Pierwsza połowa minęła pod znakiem ataków gospodarzy, którzy już do przerwy powinni prowadzić minimum dwiema bramkami.
 
W drugiej części spotkania do głosu zaczęli dochodzić gracze z Podlasia, prowadzeni w tym spotkaniu przez tymczasowego trenera Przemysława Sałańskiego. Wraz z dobiegającymi do Stadionu Miejskiego grzmotami, dotychczasowa niezła gra podopiecznych Janusza Niedźwiedzia zdawała się głęboko chować przed burzą. Okazje zaczęli tworzyć sobie goście, co efekt dało w 74 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z lewej strony bramkę zdobył Jakub Syryjczyk, wykorzystując fatalne krycie obrońców Stali.
 
Sześć minut później było już 1-2, ponownie za sprawą dramatycznych błędów w obronie popełnianych przez gospodarzy. Piłkarze z Białej Podlaskiej przeprowadzili szybką kontrę, a decydującego podania do zdobywcy bramki, Kamila Dmowskiego, nie zdołał powstrzymać kapitan rzeszowian, Wojciech Reiman.
 
Obie sytuacje poprzedziło wiele okazji dla gospodarzy, którzy i w tym meczu skutecznością nie grzeszyli. Na sześć minut przed upływem regulaminowego czasu gry, dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał rosły Tomasz Płonka, dając gospodarzom celnym strzałem głową nadzieję na pełną zdobycz punktową w ten pochmurny dzień. Trzecia bramka dla piłkarzy z Rzeszowa jednak nie padła, a niewiele zabrakło, aby ostatecznie zostali z pustymi rękami.
 
To już trzecie spotkanie z rzędu, kiedy zawodnicy Janusza Niedźwiedzia nie potrafią zamienić wielu kapitalnych okazji na bramki i, przede wszystkim, na pełną zdobycz punktową. Do tego dochodzi „elektryczność” w obronie oraz multum nieporozumień w środkowej strefie boiska, przez co 600 kibiców oglądających to spotkanie z wysokości trybun zobaczyło kilka poważnych strat piłki, które w konsekwencji przełożyły się na bramki dla rywali.
 
Stal Rzeszów po dopisaniu jednego „oczka” zajmuje w tabeli trzecie miejsce z 14 punktami na koncie. Podlasie Biała Podlaska dzięki zdobytemu punktowi na trudnym terenie ma 4 punkty, zostając jednocześnie w strefie spadkowej na 16 miejscu.
 
1-0  Łukasza Zagdański (14)
1-1 Jakub Syryjczyk (74)
1-2 Kamil Dmowski (80)
2-2 Tomasz Płonka (84)
 
Stal Rzeszów:
Leonid Otchenashenko - Dariusz Jarecki, Peter Basista, Julien Tadrowski, Robert Trznadel, Piotr Ceglarz (66. Tomasz Płonka), Adrian Ligenza (78. Łukasz Mozler), Wojciech Reiman, Damian Nowacki, Dominik Chromiński (79. Jakub Więcek), Łukasz Zagdański.
 
Podlasie Biała Podlaska:
Maciej Zagórski - Patryk Mitura, Tomasz Andrzejuk, Patryk Czułowski (90. Mateusz Chyła), Paweł Komar, Jarosław Kosieradzki (66. ???), Mateusz Łakomy, Mateusz Konaszewski, Mariusz Chmielewski (63. Olaf Martynek), Kamil Dmowski (82. Tomasz Nieściedruk), Hubert Łukanowski (63. Jakub Syryjczyk).
 

Wyniki meczów 7. kolejki:

 

Tabela 3 ligi gr. IV:

 

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 22

Rozwiąż działanie =

abraxas 2018-09-09 10:11:33 24 2

Pewnie za 3 miechy wymienią 20 zawodników ? Co oczywiście nic nie da.

Prezes 2018-09-09 09:54:12 20 3

Jest moc, ...Niedźwiedzia moc. Gratulacje !!!

Aaa 2018-09-09 09:57:54 23 2

Cos mi tu niegra.. Jak tak dalej bédzie to nici z awansu... Niedzwiedz pojdzie spac????????

abraxas 2018-09-09 10:11:33 24 2

Pewnie za 3 miechy wymienią 20 zawodników ? Co oczywiście nic nie da.

Kibic 2018-09-09 10:24:48 20 2

Wraca stara dobra stal bez wychowanków ich gra to dno zamiast kombinować w akcjach niech popatrzą na inne zespoły stal wykonała 100 podań zanim pod bramkę doszła a i tak nic nie zrobiła inne drużyny zrobią 10 podań i nam strzelają ani stal ani motor nie wejdą będziemy gnić w tej lidze co rok

doświadczony 2018-09-09 10:50:17 13 3

znowu biegaja z workiem węgla na plecach sa przetrewnoani i nie maja sil

Xhhf 2018-09-09 10:52:55 21 2

Ale to bylo pewne ze tak beda grac. Majac caly nowy sklad i to zawodnicy co tylko sa dla kasy.. to co wy chcecie? Brac przyklad z resovii. Mimo awansu kupili moze z 3lub 4zawodnikow i to wzmocnienia i mimo zlego poczatku teraz wygrywaja. I beda wygrywac.

:/ 2018-09-09 12:37:36 4 5

Panowie tyle sytuacji stwarzamy a nie potrafimy wygrać rozumiem że zespół się ma zgrywać i ulepszać przez najbliższe kilka lat ale najważniejsze są punkty! wczoraj powinno być 5-0 minimum a jest 2-2 !!

2 2018-09-09 12:47:12 3 21

Stwarzamy w ** ** sytuacji dominujemy przeciwników a nie ma punktów teraz będzie lepiej trzeba ulepszać Stal będzie dobrze TYLKO STAL!

Łysy 2018-09-09 12:49:25 2 23

Cierpliwości ta drużyna ma przyszłość teraz będzie lepiej

HA ! 2018-09-09 14:19:16 11 2

BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA :)

kontrakt 2018-09-09 14:22:51 14 3

spokojnie za 3 lata wejdziemy

piastów 2018-09-09 14:24:59 19 3

gdzie tych 600 widzów ? na zdjęciach trybuny dokładnie widać pustki z 200 maksymalnie,chyba ,że krzesełka wliczamy kolorowe

~anonim 2018-09-09 15:35:49 9 1

Zawodnicy sa tak zajechani treningami ze po 70 minucie nie mieli siły biegac. Niedźwiedź myślał że zrobi treningi jak dla ekstraklasy a tu tylko 4 liga i nie ta wydolność niestety.

~anonim 2018-09-09 16:07:05 12 2

600 widzow buuhhaaahaaa

Lol 2018-09-09 16:18:54 12 1

Trener z Panem dyrektorem nieźle wkręcają Prezesa...Jest łatwo bo gość się zna na kablach a nie na piłce

Darek 2018-09-09 18:16:19 4 2

Ludzie niektórzy z was mnie smieszą pisząc dlaczego nie grają wychowankowie. Prezciez tam nie ma jednego który by sie nadawał

~anonim 2018-09-09 18:35:51 4 3

gdzie wam patałachy mojrzeszowskie do stali m,siarki,stalówki czy cwelsivii,gnic palanty dalej w tej buraczance,hutnik lub puławy was wyleczą z awansu

4 liga 2018-09-09 19:20:55 7 1

na reście w przyszłym roku bedą derby podkarpacia . karpaty stal

Szyja 2018-09-09 19:42:01 0 9

Jednego nie rozumiem , po hu....j te pejsy co lubią na pieska udzielają się na tej stronie ????? Ja też jestem wkurwiony tym co się dzieje i że dalej jesteśmy w tej buraczane lidze , nie rozumiem też dla czego chłopaki grający wczesniej w stali (wychowankowie ) grają przeciętnie odchodzą że stali i grają dla jakiś tam klubów i wtedy zaczynaja na prawde sie starac i grac ale w stali sie nie chce ??????? Czemu ?????

kibic 2018-09-09 21:19:04 10 0

wlazlik i niedzwiedz przed sezonem na konferencji bili pianę balon pierdolnoł wcześniej jak sądzono a najemnicy niemają jaj do grania bo po huj się wysilać i tak kasa leci KOMPROMITACJA DLA KLUBU

Qq 2018-09-12 08:35:49 0 0

Czy ktoś zwrócił uwagę na to że Płonka zmieniając Ceglarza na boisku nie przybił mu nawet piątki..?

1908 2018-09-12 10:34:40 2 0

Artykuł o pejsach, to Resoviacy szydzą. Proste i logiczne. A pejsy płaczą, bo ich klub miał awansować z hukiem, a tu wtopa za wtopą

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem