2020-02-08 17:55:20

Sparing: Ekoball Stal Sanok - Start Rymanów 2-1

Sanoczanie ograli niżej notowanego rywala (fot. Radosław Kuśmierz)
Ekipa Mateusza Ostrowskiego rozegrała dziś kolejny mecz sparingowy. Rywalem żółto-niebieskich był przedstawiciej krośnieńskiej okręgówki.
 
Ekoball Stal Sanok dziś w meczu towarzyskim podejmowała Start Rymanów. Zespół dowodzony przez Mateusza Ostrowskiego dobrze się zaprezentował na tle niżej notowanego rywala. Bramki dla czwartoligowca zdobywali Damian Niemczyk oraz Sebastian Sobolak.
 
Po stronie czerwono-czarnych, na listę strzelców wpisał się Wojciech Kiełtyka, który niedawno dołączył do trzeciej drużyny krośnieńskiej okręgówki. Sanoczanie kolejny sparing rozegrają już w najbliższą środę, a ich przeciwnikiem będzie Arłamów Ustrzyki Dolne.
 
Ekoball Stal Sanok - Start Rymanów 2-1
 
Bramki: Damian Niemczyk, Sebastian Sobolak - Wojciech Kiełtyka

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 2

Rozwiąż działanie =

Kibic2 2020-02-09 15:01:27 5 0

Dobrze się zaprezentowali? Przecież to rymanow był drużyna która stworzyła sobie więcej setek nie trafiła paru na pusta bramkę grali lepiej prowadzili otwarta grę. Sparing sparingiem ale jak się już ktos wypowiada niech to zrobi w taki sposób aby oddało to co było na boisku nie widziałem aby ekoball zdominował start i jak na 4 ligowca dobrze się pokazał, wręcz przeciwnie. To tylko sparing

Kibic 2020-02-09 08:04:28 0 5

Takie sparingi to mogom grać juniorzy a nie seniorzy i ściągać zawodnicy bo nie którzy nie warturom gry 4 Lidzie dla takiego Sanoka

Kibic2 2020-02-09 15:01:27 5 0

Dobrze się zaprezentowali? Przecież to rymanow był drużyna która stworzyła sobie więcej setek nie trafiła paru na pusta bramkę grali lepiej prowadzili otwarta grę. Sparing sparingiem ale jak się już ktos wypowiada niech to zrobi w taki sposób aby oddało to co było na boisku nie widziałem aby ekoball zdominował start i jak na 4 ligowca dobrze się pokazał, wręcz przeciwnie. To tylko sparing

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem