2019-09-18 19:09:25

Porażka PGE Stali Mielec w starciu z GKS Tychy

PGE Stal Mielec przegrała z GKS Tychy 1-2. (fot. Stal Mielec)
W zaległym spotkaniu 8. kolejki FORTUNA 1 Ligi Stal Mielec podejmowała na swoim stadionie GKS Tychy, był to tzw mecz o sześć punktów, ponieważ przed tym meczem obie drużyny w tabeli dzieliły zaledwie trzy "oczka". Spotkanie na swoją korzyść ostatecznie rozstrzygnęli Tyszanie i zwyciężyli 2-1. (1-0)
 
Lepiej w mecz wszedł GKS Tychy, co efekt w postaci bramki przyniosło już osiem minut po pierwszym gwizdku arbitra kiedy to po rzucie wolnym kompletnie bez krycia w polu karnym PGE FKS Stali Mielec pozostał Mateusz Piątkowski, zawodnik pokroju Piątkowskiego nie zwykł marnować takich sytuacji i ze stoickim spokojem strzałem głową otworzył wynik spotkania.
 
Piłkarze Artura Skowronka szybko otrząsneli się po straconej bramce i ruszyli do odrabiania strat co zaowocowało bramką w siedemnastej minucie meczu jednakże w górę powędrowała chorągiewka sędziego asystenta i zawodnicy Stali wciąż musieli gonić wynik. Piłkarze Stali Mielece kilkukrotnie próbowali zagrozić bramce Konrada Jałochy jednakże nie udało im się umieśicić piłki w siatce i wynik nie uległ zmianie.
 
 
Osiem minut po rozpoczęciu drugiej połowy bliski wyrównania był Lukas Bielak, który otrzymał kapitalne dośrodkowanie po rzucie rożnym natomiast Słowacki obrońca w dogodnej sytuacji nie trafił w światło bramki i na tablicy świetlnej w Mielcu wynik był wciąż niekorzystny dla gospodarzy.
 
Ataki podopiecznych Artura Skowronka opłaciły się w 64. minucie meczu kiedy to po fantastycznej zespołowej akcji wyrównującą bramkę zdobył strzałem po długim słupku Bartosz Nowak
 
Niespełna minutę później na prowadzenie ponownie wyszli zawodnicy GKS Tychy, po ciekawej serii zwodów w polu karnym do siatki trafił Sebastian Steblecki, fani gier z serii FIFA określiliby tę bramkę jako "kick of glitch"
 
W 71. minucie spotkania fantastycznie w pole karne "fałszem" dośrodkowywał Bartosz Nowak piłkę w polu karnym uderzał Adrian Paluchowski a jego strzał z najwyższym trudem obronił Jałocha.
 
Kwadrans przed końcem spotkania drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartą ukarany został Maciej Mańka. 
 
Piłkarze Stali Mielec mimo szansy do wyrównania jaką stworzył im Maciej Mańka otrzymując dwie żółte kartki nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Wygrana w Mielcu wywyindowała drużynę z Tych na czwartą pozycję w tabeli zaś podopieczni Artura Skowronka spadli na szóstą lokatę.
 
 
0-1 Mateusz Piątkowski (8)
1-1 Bartosz Nowak
1-2 Sebastian Steblecki 
 
PGE Stal Mielec:
Kiełpin- Dobrotka, Prokić (Mak 70'), Janoszka, Stasik (Olszewski 70'), Soljić, Nowak, Tomasiewicz, Paluchowski (Barisic 73'), Getinger, Bielak.
 
GKS Tychy:
Jałocha- Biernat, Mańka, Kowalczyk, Grzeszczyk, Kristo, Steblecki (Moneta 85'), Szeliga, Piątkowski (Lewicki 80'), Daniel, Piątek.

Wyniki zaległych meczów 8. kolejki:

 

Tabela 1 ligi:

 

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 4

Rozwiąż działanie =

~anonim 2019-09-19 07:22:27 7 3

No i powolutku w dół, czyli wraca do normalności

~anonim 2019-09-19 07:22:27 7 3

No i powolutku w dół, czyli wraca do normalności

~anonim 2019-09-19 17:31:06 0 4

tylko stal rzeszów

???? 2019-09-19 17:43:25 2 2

Rzeszów ??? No a co to za liga ??? Jakaś okręgowa czy co ? :)))))

dobry kit 2019-09-20 15:31:22 0 0

jakis pajacyk porównuje stal rz, do STALI MIELEC?hehe dobre.chyba nikt poważny nie bierze tego nawet pod uwage.llegenda podkarpacia jest tylko jedna...pozdrowienia z DĘBICY

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem